Świadectwa   
ODKRYŁAM CO ZNACZY BYĆ KOBIETĄ
Dodano dnia 25.11.2019 21:08
Nie boję się iść pod prąd ideom dzisiejszego świata. Chcę być prawdziwą kobietą, która [...] żyje w prawdzie, w prostocie i czystości serca

 

Chociaż mam 20 lat, to nie potrafiłam się do tej pory odnaleźć - czułam się anonimowa w dzisiejszym świecie. Trzy lata temu oddałam się pod opiekę Bożej Mamy, prosząc Ją, by mnie prowadziła do Jezusa. Kontemplując życie Maryi, zaczęłam Ją naśladować.

 

Na początku lipca dostałam zaproszenie na rekolekcje Ruchu Czystych Serc. Bardzo się z tego ucieszyłam i zapragnęłam w nich uczestniczyć.

 

Kiedy przyjechałam na miejsce, czułam się poraniona i zagubiona. Choć mam dobrych i kochanych rodziców, nigdy nie potrafiłam z nimi rozmawiać. Nie wiedziałam, komu na rekolekcjach mogę się zwierzyć, więc oddałam to wszystko Jezusowi, prosząc Go o to, żeby mi pomógł.

 

Nie spodziewałam się, że On tak szybko przyjdzie mi z pomocą... Pan Jezus postawił na mojej drodze ludzi, którzy ukazali mi piękno daru otrzymanego przeze mnie od Boga - daru kobiecości, którego dotychczas tak bardzo się bałam.

 

Do tej pory bardzo się obawiałam założyć własną rodzinę, ale w czasie nocnych adoracji obecny w Najświętszym Sakramencie Jezus leczył wszystkie moje zranienia, zabierał moje lęki i obawy.

 

Podczas konferencji pokazał mi tajemnicę i świętość sakramentu małżeństwa oraz to, że On błogosławi rodzinie, w której są dzieci. Jezus odpowiedział na moje pytania.

 

Podczas tych rekolekcji poczułam się wreszcie kobietą. Ogarnęła mnie z tego powodu ogromna duma:

 

„Bo poprzez miłość macierzyńską i kobiecą troskę o człowieka Bóg wyraża swą obecność na ziemi. [...] Dojrzała kobieta to natchnienie dla mężczyzny i błogosławieństwo dla ludzkości" (ks. M. Dziewiecki).

 

Nie boję się iść pod prąd ideom dzisiejszego świata. Chcę być prawdziwą kobietą, która nie bierze narkotyków, unika wszystkiego, co uzależnia - przede wszystkim alkoholu i nikotyny - nie wyraża się ordynarnie, ubiera się skromnie, która żyje w prawdzie, w prostocie i czystości serca. Wiem, że piękno kobiety kryje się w jej wnętrzu.

 

Bądźmy czyste jak Najświętsza Maryja Panna i bł. Karolina!

 

„Każda kobieta jest matką i wychowawczynią. Może być drugą Ewą, która karmi siebie i innych toksycznymi iluzjami, budując cywilizację śmierci, albo drugą Maryją, która karmi siebie i innych Bożą miłością i prawdą, budując cywilizację życia" (ks. Dziewiecki).

 

A Pismo św. mówi:

 

„Niewiastę dzielną któż znajdzie? Jej wartość przewyższa perły" (Prz 31,10).

 

Panie Jezu, dziękuję, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła! (por. Ps 139,14).

 

Uczestniczka rekolekcji RCS

Otwierany 84 razy Źródło: https://milujciesie.org.pl/
Ocena   
  Zarejestruj / zaloguj się, aby oceniać
Komentarze   
Do tej pory nikt nie komentował
Twój komentarz   


Logowanie
Login
Hasło
Zakładanie konta
Wyróżnione teksty
Galeria naszego kościoła