Niedzielne kazanie   
XX Niedziela Zwykła, rok B 19 sierpnia 2018 r.
Dodano dnia 19.08.2018 08:42
Prz 9,1-6; Ef 5,15-20; J 6,51-58
______________________________________

Eucharystia jako uczta ofiarna

Od kilku tygodni, w kolejne niedziele słuchamy katechezy Jezusa na temat Eucharystii, którą wygłosił w mieście Kafarnaum po wcześniejszym cudownym rozmnożeniu chleba i nakarmieniu rzeszy głodnych ludzi. Podobnie jak 2000 lat temu zdziwienie pojawiło się na twarz Izraelitów, tak i dziś w naszych uszach rozbrzmiewają niewiarygodne słowa:
„Kto spożywa moje Ciało i Krew moja pije, trwa we mnie, a Ja w nim".
Zechciejmy zatem zadać sobie trud poszukania odpowiedzi na pytanie: Czym jest Msza święta, w której uczestniczymy? Czym tak naprawdę jest Eucharystia?
Pewną wskazówką przy poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie jest opis uczty przedstawiony w Księdze Przysłów. Możemy doszukiwać się dużego podobieństwa między ucztą a Mszą Świętą.
Bowiem z każdą ucztą związane jest najpierw pewne przygotowanie - również i my powinniśmy pamiętać nie tylko o zewnętrznym, ale przede wszystkim o duchowym przygotowaniu do Mszy św.
Uczta jest spotkaniem osób - zupełnie podobnie jak niedzielne spotkanie wspólnoty parafialnej w świątyni.
Na uczcie prowadzone są rozmowy - i podobnie na Eucharystii słuchamy słów Boga, czytanych z księgi Pisma Świętego i kierujemy do niego nasze modlitwy, nasze prośby i podziękowania.
I wreszcie - uczta - to wspólne spożywanie, przy jednym stole, przygotowanych pokarmów. Identyczny moment ma miejsce na każdej Mszy Św., gdy karmimy nasze dusze Chlebem Życia.
A jednak Msza Święta -to coś znacznie więcej niż tylko uczta. Ponieważ każda Eucharystia jest ucztą ofiarną. Natomiast uczta ofiarna, związana jest nie tylko z przygotowaniem, ze spotkaniem osób i spożywaniem pokarmów. Każda uczta ofiarna związana jest z ofiarą, tzn. z ofiarowaniem daru.
W czasie każdej Mszy Św., Tym, który ofiaruje, na pierwszym miejscu jest sam Bóg. To On - dla nas, którzy tu przychodzimy - ofiaruje dar, którym jest Chleb Żywy.
Sam Jezus mówił do swoich słuchaczy w Kafarnaum:
„Chlebem, który ja dam, jest moje ciało za życie świata".
I rzeczywiście - za jakiś czas - w obecności uczniów zgromadzonych w wieczerniku, Jezus wziął w swoje ręce chleb i powiedział:
„To jest Ciało moje, które za was będzie wydane."
I podobnie uczynił z kielichem wypełnionym winem, mówiąc:
„To jest Krew moja, która za was i za wielu będzie wylana."
Następnego dnia ten sam Jezus, Bóg - Człowiek, oddał swoje życie na górze Kalwarii za nas wszystkich.
I dopiero wtedy uczniowie zrozumieli, co znaczyły te tajemnicze słowa „ciało" i „krew". Co tak naprawdę znaczy spożywać Ciało i Krew Jezusa.
W naszej kulturze, zakorzenionej w filozofii i mentalności greckiej, przyzwyczailiśmy się traktować „ciało" jako pewną część składową osoby ludzkiej. Podczas gdy w mentalności ludzi Bliskiego Wschodu, w języku Biblii, słowo „ciało" oznacza całego człowieka, konkretną osobę, ciało oznacza życie konkretnego człowieka.
Podobnie „krew", która dla nas jest tylko jednym, ze składników człowieka, dla ludzi wywodzących się z kultury semickiej oznaczała między innymi śmierć kojarzącą się z przelaniem krwi. Śmierć nagłą, gwałtowną, nienaturalną, taką jaką była np. śmierć Jezusa na krzyżu.
Jezus ofiarowując za nas swoje „ciało" i swoja „krew", ofiarował dla nas swoje ŻYCIE, przepełnione miłością, dobrocią, pokojem i swoją ŚMIERĆ, tzn. swoje codzienne obumieranie, odtrącenie, cierpienie aż po krzyż na Kalwarii.
To „Ciało" i ta „Krew", a więc to Życie i Śmierć Jezusa stanowią dla nas Chleb Życia, Chleb, który my mamy spożywać, aby żyć wiecznie.
Spożywać Ciało i Krew Chrystusa, to nie tylko podejść do stopni ołtarza, aby przyjąć Komunię św., tutaj spożywać znaczy świadomie uczestniczyć w życiu i śmierci Jezusa. Uczestniczyć przez naszą miłość, dobroć, pokój; naszą bezinteresowność, a także przez nasze codzienne obumieranie, naszą służbę; nasze cierpienie, choroby, trudności i niepowodzenia.
W ten sposób jednoczymy się z Jezusem, trwamy, uczestniczymy w Jego życiu, w Jego śmierci, i także w Jego zmartwychwstaniu. Tę właśnie prawdę wyrażają usłyszane dziś słowa:
„Kto spożywa moje Ciało i Krew moja pije, trwa we Mnie, a Ja w nim".
Na tym polega tajemnica Eucharystii jako uczty ofiarnej. Uczty, na której my ludzie otrzymujemy od Boga dar. Tym Bożym Darem ofiarowanym dla nas jest Chleb Życia.
Pozostaje tylko pytanie: Jak my odwdzięczymy się, za ten dar?
Co my ofiarujemy Bogu na tej niezwykłej uczcie?
Obawiam się, że tu nie wystarczą strzeliste wieże naszych kościołów; nie wystarczą bogato zdobione wnętrza świątyń; nie wystarczą ołtarze przyozdobione pięknymi kwiatami, ani materialne ofiary.
Jedynym darem godnym tej UCZTY OFIARNEJ, jaką jest Msza Święta jest nasze życie. Życie ofiarowane Bogu!
Tomasz Raćkos SDS

Otwierany 129 razy Źródło: katolik.pl Autor: Tomasz Raćkos SDS
Ocena   
  Zarejestruj / zaloguj się, aby oceniać
Komentarze   
Do tej pory nikt nie komentował
Twój komentarz   


Logowanie
Login
Hasło
Zakładanie konta
Wyróżnione teksty
Galeria naszego kościoła