Różnego rodzaju niepokoje i niepewność jaka nas otacza w świecie, nie powinny przerażać chrześcijan. My mamy gdzie szukać schronienia i nadziei.
Szukamy ich w Bogu. O tym przypomina nam dziś prorok Sofoniasz.
Kahlil Gibran napisał: " Nie rezygnuj z nadziei, nie daj się ponieść rozpaczy z powodu tego co się stało. Opłakiwanie tego co nie wróci, co zostało stracone bezpowrotnie jest najgorszą z ludzkich słabości."
Błogosławieni, to po prostu szczęśliwi.
Czy ludzie ubodzy w duchu, cierpiący, smutni, łaknący sprawiedliwości mogą być szczęśliwi? Czy ktoś, kto doświadcza jakiegokolwiek braku w sensie duchowym lub materialnym może czuć się szczęśliwym? Tak.
Człowiek doświadczając ograniczeń, słabości i zranień, zaczyna rozumieć, że całkowicie zależy od Boga i nieraz po wielu różnych próbach znalezienia jakiejś pomocy, w końcu trafia przed Jego oblicze.
W ten sposób jego udziałem stają się pozostałe błogosławieństwa czyli: odważnie znosi prześladowania dla sprawiedliwości, pragnie naśladować Boga w Jego miłosierdziu, przenika go Boży pokój.
Człowiek taki podejmuje trudności z nadzieją, że znajdzie w końcu swoje szczęście, w życiu wiecznym zmartwychwstałego Chrystusa.