Witam!
Człowiek jest taki z natury, że chciałby od razu mieć wszystko i od razu być kimś wielkim, pięknym i znaczącym. Jednak zamysły Boga są inne. Boże sprawiedliwość, tak samo jak ludzka, nie polega na tym, że dajemy wszystkim "po równo". Bóg patrzy inaczej niż człowiek (jakby patrzył jak człowiek nie byłby Bogiem). Człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Bóg zaś patrzy na serce. Przed Bogiem liczy się to, co nosimy w sercu. Wielu bogatych i sławnych i utalentowanych w gruncie rzeczy jest nieszczęśliwych, bo często są osamotnieni i pożera ich pycha. Bóg ma swoje plany. Stawia człowieka w konkretnej sytuacji, aby tam go zbawić. Każdy z nas otrzymuję jakieś talenty (pytanie: czy w ogóle coś z nimi robi???) Mt 25,14-30. Znam wielu ludzi, którzy nie mieli nic, a w życiu wiele osiągnęli i są dobrymi ludźmi. Bóg chce wskazać człowiekowi właściwą drogę i właściwe wartości. Bóg stworzył świat jako dobry, ale człowiek go popsuł. Bóg tak kocha człowieka, że szanuje jego wolność. Bóg jest sprawiedliwy w tym sensie, że przyjdzie czas, że rozliczy każdego z nas z dobra i zła i nie będzie pytał o urodę, zdolności, pieniądze... Mt 25, 31-46. Bóg dopuszcza zło, ale potrafi także ze zła wyciągnąć wiele dobra (patrz: śmierć na krzyżu Jezusa Chrystusa - niewinne cierpienie, które przyniosło konkretne owoce - sakramenty, pokonana została śmierć i grzech). Bóg chce, abyśmy na życie patrzyli z perspektywy wartości duchowych, a nie materialnych. Jeżeli zatrzymamy się tylko na tym świecie i przyjemnościach, rzeczach materialnych, to po co nam Bóg??? Aby zaspokajał nasze pragnienia i zachcianki??? Od Ciebie zależy co zrobisz ze swoim życiem... Jeżeli cierpisz i się buntujesz, to nigdy nie zobaczysz owoców, będziesz wówczas niszczała, gniła od wewnątrz, staniesz się rozgoryczona i wściekła na cały świat. A jeśli przyjmiesz i ofiarujesz Bogu, zobaczysz, że Bóg jest blisko Ciebie i będziesz oczyszczała się wewnętrznie i duchowo staniesz się piękna. Jako lekturę i lekarstwo na Twoje bolączki i pytania polecam Księgę Hioba... Jak przeczytasz to się odezwij... Czytaj Biblię!!! Tam są wszystkie odpowiedzi...
Szczęść Bożę!
Admin