Tak wiele musiałem przejść
Dodano dnia 05.03.2008 08:26
Mam dwadzieścia osiem lat i od ponad ośmiu lat przebywam Zakładzie Karnym. I tu w więzieniu wszystko się zaczęło. To tu otrzymałem łaskę nowego życia, życia w Bogu. Tak wiele musiałem przejść, aby w więzieniu zrozumieć, że życie polega nie tylko na życiu cielesnym ale że jest coś więcej. Teraz z perspektywy czasu widzę jak to wszystko układa się w całość...Mój ojciec ...
Bóg przeciął mój stryczek
Dodano dnia 03.03.2008 08:27
Największą łaską, pozwalającą mi otrzeźwieć, było doświadczenie utraty pracy, które trwało ponad dwa lata. Miałem już wtedy dzieci. Po ludzku nie powinienem tego czasu przeżyć w jednym kawałku. Bóg jednak robi co chce. Przewodnik Katolicki, 17 luty 2008
Robert Tekieli, jedna z najbardziej nietuzinkowych postaci polskich mediów. W pewnym okresie swojego życia zafascynowany był ...
Veni creator
Dodano dnia 03.03.2008 08:25
Był pogodny, niedzielny poranek. Na jasnogórskich wałach wielotysięczny tłum wielbił Boga modlitwą o wylanie Ducha Świętego. Pośród nich, znalazł się człowiek, który niósł na ramionach całe swoje życie. Przygnieciony tym wstydem, nie był w stanie jak inni podnosić rąk, ani wydobyć z krtani jakichkolwiek słów. Zewsząd dobiegało go błagalne zawodzenie wiatru: Duchu Święty ...
Radości i dramaty
Dodano dnia 03.03.2008 08:25
Od lat niezmiennie wzrusza mnie ten moment badania USG, w którym kobieta po raz pierwszy widzi i słyszy swoje dziecko. Uwielbiam patrzeć na jej radość i mam świadomość uczestnictwa w niezwykłym misterium, które rozgrywa się między nimi, bo namacalny dowód rozwijającego się życia daje kobiecie realne poczucie, że staje się matką. Najczystsza forma radości.
Tyle tylko, że zawsze, ...
9 miesięcy i 10 godzin
Dodano dnia 03.03.2008 08:23
Na początku czerwca w „Gościu Niedzielnym" ukazał się artykuł Agaty Puścikowskiej, zatytułowany „Krótkie historie o terminowaniu" (GN 23/2007).
Autorka spisała w nim opowieści kobiet, które nosiły w swoim łonie dzieci z ciężkimi wadami rozwojowymi. Prawo pozwala takie dzieci zabić. Tyle że nie mówi się wtedy o aborcji, ale o terminacji, czyli zakończeniu ciąży. I ...
Moje kapłańskie powołanie
Dodano dnia 03.03.2008 08:22
Mam mówić o powołaniu? Ale im bardziej się nad tym zastanawiałem, tym mocniej utwierdzałem się w przekonaniu, że wiem o nim coraz mniej.
Bo jak można komuś powiedzieć, że postąpiło się wbrew temu, o czym się myślało i czyniło, że ludzie patrzący z boku pukali się w głowę - co ten chłop najlepszego ze swoim życiem uczynił. Poszedł na księdza! Co źle mu było? Tutaj?
Przecież ...
To my otrzymujemy o wiele więcej
Dodano dnia 03.03.2008 08:21
alezjański Ośrodek Misyjny co roku dostaje listy od wolontariuszy, którzy spędzają święta na misjach. Opowiadają jak wygląda ich Boże Narodzenie tam, gdzie są.Wolontariusze opowiadając o doświadczeniach z misji podkreślają często, że święta Bożego Narodzenia są jednym z najtrudniejszych, ale i najpiękniejszych okresów ich pracy. Barbara Kowacz, Zambia: „Święta spędziłyśmy ...
Listy do nieba
Dodano dnia 03.03.2008 08:21
W pierwszą rocznicę amputacji chorej nogi poprosiła mamę o tort i wydała przyjęcie. Niespełna 7-letnia Antonietta Meo zaliczana jest do grona największych mistyków. Wkrótce będzie najmłodszą błogosławioną w historii Kościoła.Za oknem zapadał zmierzch. Siedząc na kuchennym taborecie, dziewczynka dyktowała mamie list: „Kochany Tato, dziś bardzo kaprysiłam. Jutro postaram ...
Bóg wcielony w zwykłym życiu
Dodano dnia 03.03.2008 08:20
mówi Teres Naglic, mama Jasia, mieszka w Zagrzebiu (notowal K. Błażyca)
Ilekroć pomyślę o obecności Jezusa na ziemi, moje oczy i serce bardziej stają się otwarte na potrzeby drugiego człowieka. Zmienia się perspektywa przeżywania relacji z innymi, pracy, służby, odpoczynku. Mogę żyć głębiej, lepiej rozpoznawać prawdę, odkrywać piękno życia.
Ważne dla mego życia ...
On jest niesamowity
Dodano dnia 03.03.2008 08:19
Być może moja historia pozwoli komuś zrozumieć, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. On jest niesamowity! Potrafi zasiać ziarno miłości nawet w najbardziej zatwardziałym sercu. Odkąd sięgam pamięcią, Bóg w mojej rodzinie był zawsze tematem tabu. Z początku nie zdawałem sobie sprawy dlaczego tak się dzieje, wiedziałem tylko tyle, że temat wiary w naszym domu był tamatem nieco ...
Strona:
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11