Liturgia słowa tej niedzieli obdarza nas dwa razy obrazem winnicy. Pojawia się ona mianowicie w czytaniu z Księgi proroka Izajasza i w Ewangelii św. Mateusza. Winnica jest symbolem narodu wybranego. W Nowym Testamencie obraz ten powiększa się o wszystkich, którzy stanowią nowy naród wybrany przez Pana, a więc zostali zaproszeni do pracy w winnicy i do współodpowiedzialności za owoce, jakie powinna przynosić.
Tekst proroka Izajasza - "Pieśń o winnicy", należy do piękniejszych fragmentów tej przebogatej w obrazy i w treść księgi prorockiej. Jezus Chrystus w swojej przypowieści niejako bazuje na Izajaszowym obrazie, a mówiąc dokładniej nawiązuje do utrwalonej w świadomości narodu wybranego tradycji utożsamiającej lud Jahwe z winnicą. W ojczyźnie Jezusa winnica była ogrodem bardzo wymagającym. Tak zresztą jest wszędzie, ale tam akurat we wszystkich zabiegach, jakie wiązały się z utrzymaniem winnicy i z jej owocowaniem, widziano, także dzięki nauczaniu prorockiemu, obraz wszystkich zabiegów Boga, jakie podejmuje dla swojego narodu. Tak więc, jeżeli winnica zawiodła gospodarza, to znaczy, że trzeba było podjąć decyzje bardzo ostre, a mianowicie tak jak mówi Izajasz: zamienić winnicę w pustynię. Ten odwet Pana winnicy jest tym dotkliwszy, kiedy przywołamy symbolikę winnego krzewu jako drzewa życia, bardzo rozpowszechnioną na starożytnym Bliskim Wschodzie.
W Chrystusowej przypowieści winnicę rozgrabili sami robotnicy, którym zaufał gospodarz, a więc sam Bóg. Nie uszanowali nawet Jego Syna. Syn w tej przypowieści, to Chrystus odrzucony przez tych, do których został posłany. Odrzucili oni kamień, który miał być podstawą budowania, ale Bóg mimo wszystko sprawił, że stał się on głowicą węgła dla budowy Królestwa Bożego, które, zabrane jednemu narodowi, stanie się własnością wszystkich narodów.
Zaufajmy Panu winnicy i zachowajmy pokój Boży w Jezusie Chrystusie. To znaczy, poddajmy się w pełni mądrości Boga, która kieruje losami świata i ludzi, i zaufajmy Jego miłości, którą obdarza każdego człowieka.
Bp JAN SZLAGA