Codziennik   
Echo Ewangelii
Dodano dnia 06.08.2026 11:22

6 sierpnia 2026r
Czwartek XVIII tygodnia zwykłego
Święto Przemienienia Pańskiego
Rok A (Mt 17,1-9)

 

 

  

 Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się! Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie.

 

 

Scena przemienienia jest jakby lustrzanym odbiciem opowiadania o ukrzyżowaniu (27,32-54). Tu wywyższony Chrystus w lśniącej szacie stoi na wysokiej górze, mając po bokach dwóch religijnych gigantów Starego Przymierza. Towarzyszą Mu tylko najbliżsi apostołowie. Wszystko jest w tej scenie światłem.

 

Scena druga, rozgrywająca się na Golgocie, jest publicznym spektaklem. Poniżony Jezus, z którego zdarto odzienie, jest wywyższony na krzyżu. Po Jego bokach dwóch pospolitych przestępców. Tutaj wszystko jest ciemnością. Dwie sceny, obrazowy paralelizm z antytezą; dyptyk, w którym na obu tablicach rysunek jest podobny, ale kolory są zupełnie inne.

 

 Paralelność tych scen podkreśla grozę Wielkiego Piątku oraz wielkość Jezusowej miłości do nas. Na Kalwarii zostanie ukrzyżowany nie zwykły człowiek, lecz umiłowany Syn Boży, objawiony w chwale podczas przemienienia. Ten sam uwielbiony Syn podda się poniżeniu, by zbawić ludzką rodzinę.

Otwierany 38217 razy Źródło: gość.pl Autor: ks. Wojciech Surmiak


Logowanie
Login
Hasło
Zakładanie konta
Wyróżnione teksty
Galeria naszego kościoła