Codziennik   
Echo Ewangelii
Dodano dnia 15.07.2020 22:20
Czwartek, 16 lipca 2020 roku
NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Z GÓRY KARMEL
Mateusz 11,28-30

 

 

 Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.

 

 

 

Bóg objawił się przez Jezusa nie tym, którzy dzięki wykształceniu byliby bardziej uprawnieni do wiedzy o Bogu, lecz ludziom niewykształconym, prostym i naiwnym. Człowiek uczy się, kim jest Ojciec od Syna. Poznawać Boga oznacza miłować, wnikać w poznawanie, dążyć do jedności z Nim. Szczęście polega na poznawaniu Boga, na jednoczeniu się z Nim. Drogą jedności jest Jezus i słowo, które nam przekazał.

 

Do Jezusa mają przyjść ci, którzy są utrudzeni i obciążeni. To oni mogą znaleźć ukojenie w Nim. Kogo Jezus pociesza, czyni cichym i pokornym, ten staje się człowiekiem mądrym. W mądrości można znaleźć spokój. Głupota jest pełna wrzawy, niepokoju, rozsiewania zamętu. Mądrość Boga zwraca się do ludzi niewykształconych. Brzemię, które proponuje tej grupie społecznej jest lekkie. Co było ciężarem dla ówczesnych ludzi, słuchających Jezusa? Dla jednych było Prawo żydowskie. Lecz Jezus nie zniósł Prawa, a jedynie wyjaśniał jego sens.

 

Ciężarem w zachowaniu przepisów Prawa była prawdopodobnie presja osiągnięcia wyniku. Byli i są ci, którzy chcą zachować wszystko w sposób perfekcyjny. Taka postawa jest wielkim ciężarem. Jeśli uważam, że wszystko muszą zrobić idealnie, ciężar przygniata mnie. A przecież jakiekolwiek ciężkie byłoby jarzmo Prawa, które nam nałożono i które przyjęliśmy, miłość czyni je lekkim.

 

Aby znaleźć ukojenie dla swojej duszy powinniśmy nauczyć się dwóch postaw. Pierwszą jest postawa cierpliwej dobroci i łagodności, przyjaznego odniesienia do siebie oraz innych. Człowiek szukający spokoju, powinien patrzeć na siebie prawdziwie. Jeśli na wszystko to, co odkrywam w moim wnętrzu patrzę z łagodnością, mogę rzeczywiście osiągnąć spokój. Nie mogę doświadczać pokoju, jeśli w gniewie walczę ze swoimi myślami czy uczuciami. Druga postawa dotyczy pokory. Oznacza ona odwagę patrzenia na to wszystko, co jest naszym człowieczeństwem.

 

Wszystko, co w sobie odkryję powinienem otoczyć dobrocią własnego serca. Jezus nikogo z idących za Nim nie przytłacza tym, co nakazuje. "Jego jarzmo jest słodkie, a brzemię lekkie". Jezus chce przede wszystkim miłosierdzia, a nie ofiary. Wielu ludzi nastawia się w swojej wierze na ofiarę, umartwienia, posty, wyrzeczenia. Nie starcza im siły i cierpliwości na okazywanie miłosierdzia zarówno względem siebie jak i wobec innych. Wierzący w Chrystusa nie może stać się ofiarą prawa. Nie powinien także składać siebie na ołtarzu perfekcjonizmu. Jego zasadniczym zadaniem jest bycie miłosiernym.

 

Otwierany 30128 razy Źródło: przemiana.pl


Logowanie
Login
Hasło
Zakładanie konta
Wyróżnione teksty
Galeria naszego kościoła