Ważny temat   
Raport Ordo Iuris: pieniądze i prestiż władz publicznych wspierają promocję homoseksualizmu
Dodano dnia 17.10.2018 21:32

Zaangażowaniu władz publicznych w promowanie postulatów i stylu życia LGBT poświęcony został najnowszy raport Instytutu Ordo Iuris. Przedstawiciele prawniczej organizacji w środę zaprezentowali dokument, który powinien dać wiele do myślenia, zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów.

 

 

Jak zwrócił uwagę dr Tymoteusz Zych z Zarządu Instytutu Ordo Iuris, w ostatnich miesiącach na terenie Polski mocno się uaktywniły różnego rodzaju organizacje działające na rzecz promocji tak zwanych „odmiennych orientacji seksualnych". Tylko w tym roku organizują one marsze LGBT w killkunastu różnych miastach Polski. Główny udział w ich finansowaniu mają fundusze zagraniczne, w tym pieniądze pochodzące od Fundacji Batorego Georgea Sorosa. Jednak, między innymi w związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi, Instytut postanowił przyjrzeć się wspieraniu tego typu przedsięwzięć przez organa publiczne, a dokładniej - władze województw oraz gminne w miastach wojewódzkich.

 

 

Autorzy zaprezentowanego w środę raportu sięgnęli w tym celu do oficjalnych biuletynów informacji publicznej, a także wprost zadali pytania urzędnikom samorządowym.

 

 

- Przeznaczanie środków na cele związane z polityczną aktywnością LGBT budzi poważne wątpliwości w kontekście ustroju naszego państwa. Ustroju, którego elementem jest chociażby artykuł 18. polskiej Konstytucji. Zobowiązuje on władze publiczne, w tym samorządowe, do szczególnego wsparcia i ochrony instytucji rodziny i małżeństwa, które jasno zostało tam zdefiniowane jako związek kobiety i mężczyzny - podkreślił dr Zych.

 

 

- Oczywiście, rzeczą całkowicie dopuszczalną w demokratycznym państwie jest dyskusja, także na temat tych przepisów. Jednak skoro państwo jest zobowiązane do tego by wspierać i chronić małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, to dofinansowanie z pieniędzy podatnika przedsięwzięć o charakterze politycznym, wymierzonych w tak rozumianą tożsamość małżeństwa, budzi co najmniej poważne wątpliwości co do tego, czy jest właściwe i celowe - dodał reprezentant Ordo Iuris.

 

 

„Tolerancyjne" regiony

Nikodem Bernaciak, analityk instytutu zwrócił uwagę, że na tle szesnastu polskich województw, pod względem poparcia udzielanego dla środowisk LGBT, wyróżnia się pięć z nich.

 

 

Samorząd Mazowsza w tym roku wsparł kwotą 25 tysięcy złotych tak zwaną paradę równości w stolicy. Województwo pełniło rolę oficjalnego partnera tego gorszącego wydarzenia. Na przykład, podczas imprezy i w marszowym przewodniku eksponowane były logotypy Mazowieckiego.

 

 

Województwo zachodniopomorskie w obecnym roku zawarło umowę ze stowarzyszeniem Lambda, organizatorem imprezy pod nazwą Szczecin Pride Festival.

 

 

Z kolei Śląskie w latach 2013-2018 zawarło aż sześć umów z organizatorem parad na tym terenie, czyli stowarzyszeniem „Tęczówka", które na co dzień zajmuje się działalnością prohomoseksualną i proaborcyjną. Zadania publiczne finansowane z pieniędzy podatników opiewały w tym czasie łącznie na kwotę blisko 62 tysiące złotych i przyczyniły się do promocji stylu życia LGBT.

 

 

Władze województwa dolnośląskiego posunęły się jeszcze dalej we wspieraniu tego typu aktywności. Przedstawicielka regionalnego samorządu uczestniczyła we wrocławskim marszu równości przed rokiem. W 2018 Dolnośląskie objęło patronat nad projektem „Żywa Biblioteka", realizowanym z udziałem aktywistów homoseksualnych przy finansowym wsparciu władz (ponad 4,4 tysiąca złotych).

 

 

W województwie świętokrzyskim patronat nad tego typu wydarzeniem objęła kurator oświaty. Jak informuje Ordo Iuris, wśród zaproszonych „bibliotecznych eksponatów" znaleźli się m.in. „uchodźczyni, muzułmanka, aktywistka praw człowieka, Rom, weganin, policjantka, świadek Jehowy, buddystka, gej i żołnierz ONZ".

 

 

Tęczowe metropolie

Marta Kowalczyk, współautorka prezentowanego w środę raportu, opowiadała o zaangażowaniu w promowanie LGBT władz miejskich. Mówiąc o Warszawie zauważyła, że wprawdzie prezydent odmówiła patronatu paradzie równości, lecz zaangażowany w organizację imprezy był miejski teatr Studio. Stolica przekazywała organizacjom pro-homoseksualnym ogromne kwoty, między innymi ponad 366 tysięcy (w latach 2014-2018) na rzecz stowarzyszenia Lambda, 147 tysięcy (w tym samym okresie) dla Warszawskiego Towarzystwa Antydyskryminacyjnego i ponad 200 tysięcy dla Stowarzyszenia im. Stanisława Brzozowskiego.

 

 

Nieco mniej rozrzutny - ale tylko pod względem finansowym - okazał się Poznań, którego prezydent osobiście uczestniczy w tęczowych paradach, zaś w obecnym roku udzielił patronatu imprezie Poznań Pride Week. Miasto udziela wsparcia finansowego i promocyjnego inicjatorom imprez LGBT oraz feministycznych czarnych marszów. Przykładowo - stowarzyszenie Kobiet Konsola nie tylko otrzymało od gminy pomoc pieniężną, lecz także korzystało z lokali będących mieniem komunalnym.

 

 

Podobnego rodzaju aktywność przejawiają także rządzący w innych polskich metropoliach: Gdańsku Krakowie, Katowicach, Łodzi. Ze szczegółami można zapoznać się w raporcie zamieszczonym na witrynie Ordo Iuris.

 

 

- Wsparcie, o którym mówimy, nie jest zasadniczym źródłem finansowania, ale szczególnie kontrowersyjnym. Ponadto bardzo istotnym, jak w przypadku warszawskiej parady równości, której jedna czwarta kosztów ponoszona jest przez samorząd województwa mazowieckiego - podkreślił dr Tymoteusz Zych. Zwrócił on uwagę na znaczenie nie tylko finansowego poparcia ze strony samorządowych, ale i na prestiżową rolę tego typu przychylności.

 

 

Otwierany 46 razy Źródło: pch24.pl/
Ocena   
  Zarejestruj / zaloguj się, aby oceniać
Komentarze   
Do tej pory nikt nie komentował
Twój komentarz   


Logowanie
Login
Hasło
Zakładanie konta
Wyróżnione teksty
Galeria naszego kościoła