Nie wyrzucajcie Boga z domu
Byłby to największy błąd w waszym życiu
Bóg wspiera, podtrzymuje, łączy i jednoczy.
W wielu sytuacjach Bóg jest ostatnią "deską ratunku".
Klękajcie razem
To niewiarygodne ile spraw nabiera innego biegu
kiedy się modlimy.
Modlitwa dodaje sił, uczy pokory, wyrozumiałości.
Uczy jak cierpieć i kochać.
Umiejcie milczeć
"Mowa jest srebrem a milczenie złotem".
Każda dobra myśl, każda dobra sprawa,
wymaga namysłu a namysł wymaga ciszy.
Dlatego najpierw myśl, potem mów
- nigdy odwrotnie.
Przebaczajcie sobie
Przebaczenie jest najlepszą drogą
do pojednania i miłości.
Przebaczenie wyzwala i ugruntowuje w dojrzałości.
Jeśli wskazaną rzeczą jest otwarcie obu oczu
w okresie narzeczeństwa,
to równie dobrą rzeczą w małżeństwie
jest przymknięcie jednego.
Uśmiechajcie się
Uśmiech to słońce dla domu.
Uśmiech skraca dystans między dwojgiem ludzi
i otwiera drogę do serca.
Śmiejcie się do siebie i.... z siebie.
Patrzcie na życie pozytywnie
Zauważajcie to co macie,
a nie to czego Wam jeszcze brak.
Dostrzegajcie to co udało się Wam osiągnąć,
a nie to co Wam nie wyszło.
Walczcie z monotonią
Uruchomcie waszą wyobraźnie,
waszą fantazję i kreatywność.
Próbujcie zaskakiwać się nawzajem
czymś miłym i nieoczekiwanym.
Zauważajcie fotele i krzesła
Dom w którym fotele wyglądaja jak nowe
jest domem zimnym i pustym.
W takim domu wszyscy sa zabiegani,
wychodzą, wchodzą, gdzieś pędzą.
Nie mają czasu by zatrzymać się,
usiąść i pobyć ze sobą.
Ograniczajcie korzystanie z telewizji, komputera
Chodzi oczywiście o złoty środek...
Od szklanego ekranu ważniejsze są
oczy drugiej osoby...
Niech drzwi Waszego domu będą otwarte
Nech będą otwarte dla innych ludzi.
Kiedy świat małożnków kończy się na progu
ich domu, to bardzo szybko im samym zaczyna
brakować koniecznych sił do życia.
W takim związku myślenie staje się ograniczone,
widzenie coraz krótsze a miłość coraz bardziej ciasna.